Zastanawiasz się, czy rozwój motoryczny Twojego dziecka przebiega prawidłowo? Ten artykuł to praktyczny przewodnik, który pomoże Ci rozpoznać kluczowe sygnały i wskaże, kiedy warto skonsultować się z fizjoterapeutą dziecięcym, aby zapewnić maluchowi najlepszy start.
Kiedy z dzieckiem do fizjoterapeuty? Poznaj sygnały, które wskazują na potrzebę konsultacji
- Zaburzenia napięcia mięśniowego (zarówno wzmożone, jak i obniżone) są częstym powodem wizyt.
- Wyraźna asymetria ułożeniowa, np. preferencja układania główki w jedną stronę, wymaga oceny.
- Opóźnienia w osiąganiu kamieni milowych rozwoju (np. brak obrotów, siadania, czworakowania) to ważny sygnał.
- Wady postawy u starszych dzieci, takie jak skolioza, plecy okrągłe, płaskostopie czy koślawe kolana, wymagają interwencji.
- Niepokojące wzorce ruchowe, np. chodzenie na palcach czy nietypowe ułożenie stóp, powinny skłonić do wizyty.
- Częste upadki, niezgrabność ruchowa czy problemy z równowagą w każdym wieku mogą być wskazaniem do konsultacji.
Jako fizjoterapeutka dziecięca doskonale rozumiem obawy rodziców. Obserwacja rozwoju malucha jest naturalna i świadczy o trosce, a moją rolą jest dostarczenie Wam konkretnych wskazówek, które pomogą podjąć świadomą decyzję o ewentualnej konsultacji ze specjalistą. Pamiętajcie, że ten artykuł ma na celu edukację, a nie wywoływanie niepotrzebnego strachu. Skupmy się na sygnałach, które faktycznie mogą wskazywać na potrzebę wsparcia.
Sygnały alarmowe, których nie możesz zignorować w pierwszych miesiącach życia
W pierwszych miesiącach życia dziecka istnieją pewne sygnały, które powinny skłonić rodzica do jak najszybszej konsultacji z fizjoterapeutą. Wczesna interwencja jest w tym okresie niezwykle ważna, ponieważ mózg dziecka jest bardzo plastyczny i szybko reaguje na terapię. Oto najbardziej krytyczne objawy, na które warto zwrócić uwagę:
- Bardzo silne prężenie i sztywność ciała: Jeśli zauważasz, że Twoje dziecko jest nadmiernie spięte, często odgina się do tyłu w literę C, ma zaciśnięte piąstki i trudno je rozluźnić, może to wskazywać na wzmożone napięcie mięśniowe (hipertonię).
- Nadmierna wiotkość ("przelewanie się przez ręce"): Z drugiej strony, jeśli dziecko wydaje się bardzo wiotkie, "przelewa się przez ręce" podczas podnoszenia, ma trudności z uniesieniem główki, a jego ruchy są ograniczone i mało energiczne, może to świadczyć o obniżonym napięciu mięśniowym (hipotonii).
- Wyraźna i stała asymetria ułożeniowa: Jeśli dziecko stale układa główkę w jedną stronę, preferuje jedną rączkę lub nóżkę, a jego ciało jest wyraźnie asymetryczne, to sygnał, że potrzebna jest ocena specjalisty. Może to prowadzić do spłaszczenia potylicy (plagiocefalii).
- Brak kontroli głowy po 3. miesiącu życia: Niemowlę powinno stopniowo zyskiwać kontrolę nad główką. Jeśli po trzecim miesiącu życia główka nadal swobodnie opada, a dziecko nie jest w stanie jej unieść czy utrzymać, to powód do niepokoju.
- Brak reakcji na bodźce: Jeśli dziecko nie reaguje na dotyk, dźwięk, nie skupia wzroku na twarzy rodzica lub przedmiotach, warto skonsultować się z lekarzem, który może skierować Was do fizjoterapeuty lub innych specjalistów.
Czym jest "prawidłowy rozwój", a co powinno zapalić czerwoną lampkę?
Wielu rodziców zadaje sobie pytanie, czy ich dziecko rozwija się "prawidłowo". Muszę podkreślić, że "prawidłowy rozwój" to bardzo szerokie spektrum, obejmujące wiele indywidualnych różnic w tempie osiągania kolejnych kamieni milowych. Nie każde odstępstwo od książkowych norm jest od razu powodem do niepokoju. Każde dziecko ma swój własny rytm, a niewielkie opóźnienia, zwłaszcza w jednym obszarze, często mieszczą się w granicach normy rozwojowej. Jednakże, jeśli te odstępstwa stają się znaczne, dotyczą wielu obszarów rozwoju, są połączone z innymi niepokojącymi objawami lub utrwalają się przez dłuższy czas, wtedy powinna zapalić się "czerwona lampka". W takich sytuacjach warto skonsultować się z fizjoterapeutą dziecięcym, który dokładnie oceni rozwój malucha i w razie potrzeby wdroży odpowiednie działania.

Pierwsze trzy miesiące: Kluczowe momenty w rozwoju motorycznym
Pierwsze trzy miesiące życia to czas niezwykle intensywnego rozwoju, w którym kształtują się podstawowe wzorce ruchowe i sensoryczne. To fundament dla dalszych umiejętności. Zachęcam rodziców do uważnej, ale spokojnej obserwacji swoich maluszków. Pamiętajcie, że Wasza intuicja jest cennym narzędziem, a ja postaram się dostarczyć Wam konkretne wskazówki, na co zwracać uwagę.
Główka, tułów, spojrzenie: Co obserwować u noworodka?
W pierwszych trzech miesiącach życia dziecka warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów jego rozwoju motorycznego i sensorycznego:
-
Kontrola główki:
- Norma: Noworodek ma słabą kontrolę głowy, ale stopniowo, leżąc na brzuchu, zaczyna ją unosić na krótkie chwile. Około 3. miesiąca życia powinien już stabilnie utrzymywać główkę w linii środkowej, leżąc na plecach, oraz unosić ją w leżeniu na brzuchu, opierając się na przedramionach.
- Czujność: Główka stale opada, dziecko nie jest w stanie jej unieść nawet na chwilę, lub stale układa ją tylko w jedną stronę.
-
Symetria ułożenia ciała:
- Norma: Noworodek może mieć lekką preferencję ułożeniową, ale powinien swobodnie obracać główkę w obie strony i symetrycznie układać rączki i nóżki.
- Czujność: Dziecko stale układa się w literę C, preferuje jedną stronę ciała, a jego ruchy są wyraźnie asymetryczne.
-
Reakcje na dotyk i dźwięk:
- Norma: Dziecko reaguje na bodźce mruga na głośny dźwięk, odwraca główkę w stronę głosu, reaguje na delikatny dotyk.
- Czujność: Brak reakcji na głośne dźwięki, brak reakcji na dotyk, nadmierna płaczliwość lub sztywność przy próbie dotyku.
-
Stabilność tułowia:
- Norma: Tułów noworodka jest jeszcze niestabilny, ale stopniowo zyskuje siłę. W leżeniu na brzuchu dziecko zaczyna aktywnie pracować mięśniami grzbietu.
- Czujność: Dziecko jest bardzo wiotkie, nie wykazuje aktywności w leżeniu na brzuchu, "przelewa się" przez ręce.
-
Zdolność do skupiania wzroku i śledzenia przedmiotów:
- Norma: Noworodek potrafi na krótko skupić wzrok na twarzy rodzica, a w kolejnych tygodniach zaczyna śledzić przedmioty w polu widzenia.
- Czujność: Brak kontaktu wzrokowego, brak reakcji na ruchome przedmioty, oczy "ucieka" w różne strony.
Asymetria ułożeniowa: Kiedy preferencja jednej strony staje się problemem?
Asymetria ułożeniowa to sytuacja, w której dziecko preferuje układanie główki w jedną stronę, co często prowadzi do spłaszczenia potylicy (plagiocefalii). Lekka preferencja jednej strony u noworodka jest naturalna i często wynika z pozycji w łonie matki. Jednak, gdy ta preferencja staje się utrwalona, bardzo wyraźna i uniemożliwia dziecku swobodne obracanie główki na drugą stronę, staje się problemem wymagającym interwencji fizjoterapeuty. Nieleczona asymetria może wpływać na dalszy rozwój motoryczny, np. utrudniając obroty czy symetryczne osiąganie kolejnych kamieni milowych.
Objawy, które powinny zaniepokoić:
- Główka dziecka jest stale obrócona w jedną stronę, nawet podczas snu.
- Dziecko ma wyraźnie spłaszczoną potylicę po jednej stronie.
- Podczas leżenia na brzuchu dziecko zawsze układa główkę w tę samą stronę.
- Dziecko ma trudności z obracaniem główki na drugą stronę lub robi to niechętnie.
- Jedna rączka lub nóżka jest wyraźnie bardziej aktywna niż druga.
Problem z napięciem mięśniowym: Jak rozpoznać, czy dziecko jest zbyt "sztywne" lub "wiotkie"?
Zaburzenia napięcia mięśniowego są jednymi z najczęstszych powodów wizyt u fizjoterapeuty dziecięcego. Mogą objawiać się na dwa sposoby: jako wzmożone napięcie (hipertonia) lub obniżone napięcie (hipotonia).
Wzmożone napięcie mięśniowe (hipertonia) charakteryzuje się nadmiernym prężeniem i sztywnością ciała. Dziecko z hipertonią często odgina się do tyłu, zwłaszcza podczas noszenia czy przewijania, zaciska piąstki, a jego rączki i nóżki wydają się sztywne. Może mieć trudności z rozluźnieniem się, a jego ruchy są gwałtowne i nieskoordynowane. Rodzice często opisują takie dzieci jako "mało plastyczne", trudne do przytulenia, które "nie układają się" w ramionach.
Z kolei obniżone napięcie mięśniowe (hipotonia) objawia się wiotkością i brakiem aktywności. Dziecko z hipotonią może "przelewać się przez ręce" podczas podnoszenia, sprawiać wrażenie "żabki" z szeroko rozłożonymi nóżkami. Ma trudności z uniesieniem główki, jego ruchy są ospałe, a ciało wydaje się bezwładne. Takie maluchy często są bardzo spokojne, mało płaczą i niechętnie podejmują aktywność ruchową, co bywa mylnie interpretowane jako "grzeczne dziecko".
Jako rodzic, możesz zaobserwować te sygnały podczas codziennych czynności: ubierania, przewijania, noszenia, kąpieli czy zabawy. Jeśli cokolwiek budzi Twój niepokój w kontekście napięcia mięśniowego, nie wahaj się skonsultować z fizjoterapeutą.
Płacz i niepokój podczas dotyku: Czy to może być sygnał dla fizjoterapeuty?
Zdarza się, że dziecko reaguje nadmiernym płaczem, niepokojem, sztywnością lub wyraźnym dyskomfortem podczas zwykłych czynności, takich jak dotyk, ubieranie, przewijanie, a nawet noszenie. Taka reakcja może wskazywać na różne problemy. Czasami jest to sygnał o nadwrażliwości sensorycznej, gdzie nawet delikatny dotyk jest dla dziecka nieprzyjemny. Innym razem może to być objaw bólu, np. wynikającego z nieprawidłowego napięcia mięśniowego, asymetrii czy innych trudności ruchowych. Jeśli zauważasz, że Twoje dziecko unika dotyku, pręży się, płacze lub staje się niespokojne podczas manipulacji jego ciałem, warto skonsultować się z fizjoterapeutą dziecięcym. Specjalista oceni, czy te reakcje mają podłoże ruchowe lub sensoryczne i wskaże odpowiednie kroki.

Od czwartego do ósmego miesiąca: Wielkie odkrycia i pierwsze obroty
Okres między czwartym a ósmym miesiącem życia to czas prawdziwych "wielkich odkryć" w rozwoju motorycznym dziecka. Maluch zaczyna aktywnie poznawać swoje ciało i otoczenie, opanowując takie umiejętności jak obroty, sięganie po zabawki i pierwsze próby siadania. To fascynujący etap, który wymaga od rodziców uważnej obserwacji, by wspierać dziecko w jego dążeniu do samodzielności.
Brak chęci do obracania się: Kiedy zacząć się martwić?
Obroty zarówno z pleców na brzuch, jak i z brzucha na plecy są niezwykle ważnym etapem w rozwoju motorycznym dziecka. Świadczą o rozwijającej się koordynacji, stabilizacji tułowia i świadomości własnego ciała. Większość dzieci opanowuje obroty z pleców na brzuch między 4. a 6. miesiącem życia, a z brzucha na plecy nieco później. Jeśli dziecko po 6. miesiącu życia nie wykazuje żadnej chęci do obracania się, a jego ruchy są ograniczone, to sygnał, który powinien wzbudzić niepokój. Podobnie, jeśli maluch obraca się tylko na jedną stronę, ignorując drugą, może to wskazywać na utrzymującą się asymetrię lub inne problemy ruchowe. W takich sytuacjach zawsze rekomenduję konsultację z fizjoterapeutą, aby ocenić przyczynę i w razie potrzeby wdrożyć odpowiednie ćwiczenia.
Osiąganie kamieni milowych z opóźnieniem: Jakie odchylenia są normą, a jakie wymagają konsultacji?
Kamienie milowe rozwoju psychoruchowego to orientacyjne punkty w rozwoju dziecka, które pomagają ocenić jego postępy. Pamiętajmy jednak, że są to tylko ramy czasowe, a każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Oto kluczowe kamienie milowe dla okresu 4-8 miesięcy:
- Stabilne utrzymywanie główki w leżeniu na brzuchu: Około 3-4 miesiąca.
- Sięganie po zabawki: Około 4-5 miesiąca, najpierw oburącz, potem jedną rączką.
- Obroty z pleców na brzuch: Około 4-6 miesiąca.
- Obroty z brzucha na plecy: Około 5-7 miesiąca.
- Siadanie z podparciem: Około 6-7 miesiąca.
- Samodzielne siadanie (bez podparcia): Około 7-8 miesiąca.
Opóźnienia w rozwoju psychoruchowym stają się powodem do konsultacji, gdy dziecko znacznie przekracza górną granicę wieku dla danego kamienia milowego, np. po 7. miesiącu życia nadal nie potrafi się obrócić, lub po 9. miesiącu nie próbuje siadać. Szczególnie niepokojące są opóźnienia, które dotyczą wielu obszarów jednocześnie lub są połączone z innymi niepokojącymi objawami, takimi jak asymetria czy zaburzenia napięcia mięśniowego. W takich przypadkach warto zasięgnąć opinii fizjoterapeuty, aby wykluczyć ewentualne trudności i w razie potrzeby wdrożyć wczesną interwencję.
Nieprawidłowe wzorce ruchowe podczas pełzania i siadania: Na co zwrócić uwagę?
W okresie między 4. a 8. miesiącem życia dziecko zaczyna eksperymentować z przemieszczaniem się i siadaniem. Prawidłowe wzorce ruchowe są kluczowe dla harmonijnego rozwoju. Podczas pełzania (jeśli dziecko pełza na brzuchu, zanim zacznie czworakować) powinno ono wykonywać naprzemienne ruchy rąk i nóg, angażując obie strony ciała. Jeśli chodzi o siadanie, dziecko powinno dążyć do samodzielnego przechodzenia do siadu, a następnie utrzymywać stabilną pozycję. Niepokojące wzorce to na przykład: brak pełzania lub pełzanie asymetryczne (np. ciągnięcie jednej nogi), "siadanie w literę W" (z nogami ułożonymi na zewnątrz, tworząc literę W), co obciąża stawy biodrowe i kolanowe, a także brak chęci do siadania lub bardzo niestabilny siad, w którym dziecko często traci równowagę. Obserwacja takich nieprawidłowości powinna skłonić rodziców do wizyty u fizjoterapeuty.

Od dziewiątego miesiąca do pierwszych kroków: Droga do samodzielności
Okres od dziewiątego miesiąca życia do pierwszych samodzielnych kroków to czas intensywnego dążenia dziecka do niezależności ruchowej. Maluch doskonali umiejętności czworakowania, zaczyna wstawać, a następnie stawia pierwsze, niepewne kroki. To ekscytujący etap, pełen wyzwań, ale także moment, w którym warto bacznie obserwować, czy rozwój przebiega harmonijnie.
Czworakowanie: Dlaczego ten etap jest tak ważny i co, jeśli dziecko go pomija?
Czworakowanie to niezwykle ważny etap w rozwoju motorycznym dziecka, którego znaczenie często jest niedoceniane. Rozwija ono koordynację ruchową, wzmacnia mięśnie tułowia, obręczy barkowej i biodrowej, a także przygotowuje do chodzenia, ucząc przenoszenia ciężaru ciała. Wzmacnia również mięśnie brzucha i grzbietu, co jest kluczowe dla prawidłowej postawy. Jeśli dziecko pomija ten etap, przechodząc od razu do chodzenia, lub używa nieprawidłowych wzorców, takich jak "raczkowanie" na pupie, może to wpłynąć na rozwój koordynacji i stabilizacji. Chociaż pominięcie czworakowania nie zawsze jest problemem, zawsze warto to skonsultować z fizjoterapeutą. Specjalista oceni, czy dziecko nadrabia te umiejętności w inny sposób, czy też potrzebuje wsparcia, by uniknąć ewentualnych trudności w przyszłości.
Problemy z równowagą i koordynacją przy wstawaniu
Kiedy dziecko uczy się wstawać i stawiać pierwsze kroki, naturalne jest, że jest nieco chwiejne. Jednak istnieją sygnały, które mogą wskazywać na problemy z równowagą i koordynacją, wymagające uwagi fizjoterapeuty. Należy zwrócić uwagę na: bardzo dużą chwiejność, która nie zmniejsza się z czasem, częste upadki, które wydają się nieproporcjonalne do etapu rozwoju, trudności z utrzymaniem równowagi nawet przy podparciu, brak umiejętności przenoszenia ciężaru ciała z nogi na nogę, czy niechęć do obciążania nóg. Jeśli dziecko wydaje się być wyjątkowo niezgrabne, a jego ruchy są niepewne i chaotyczne, warto skonsultować się ze specjalistą, aby ocenić jego rozwój propriocepcji i stabilizacji.
Pierwsze kroki inaczej: Chodzenie na palcach, nietypowe ułożenie stóp
Pierwsze kroki dziecka to moment pełen radości, ale również czas, by bacznie obserwować wzorce chodzenia. W początkowym okresie nauki chodzenia, zwłaszcza gdy dziecko dopiero eksperymentuje z równowagą, sporadyczne chodzenie na palcach jest dość powszechne. Jednak uporczywe chodzenie na palcach, które utrzymuje się po dłuższym czasie od opanowania samodzielnego chodzenia, powinno skłonić do wizyty u fizjoterapeuty. Może to wskazywać na wzmożone napięcie mięśniowe w obrębie łydek lub inne problemy. Równie niepokojące jest wyraźne stawianie stóp do środka (szpotawość) lub na zewnątrz (koślawość), a także inne nietypowe ułożenie stóp podczas chodzenia. Chociaż niektóre z tych wzorców mogą być fizjologiczne w pewnym wieku, jeśli są bardzo nasilone, asymetryczne lub powodują ból, wymagają oceny specjalisty, aby zapobiec utrwaleniu się wad postawy i problemów ze stopami.
Starsze dzieci u fizjoterapeuty: Kiedy interwencja jest potrzebna?
Fizjoterapia dziecięca to nie tylko wsparcie dla niemowląt. Starsze dzieci, w wieku przedszkolnym i szkolnym, również mogą potrzebować pomocy specjalisty. W tym okresie często pojawiają się problemy związane z postawą, koordynacją ruchową czy wadami stóp, które, jeśli nie zostaną skorygowane, mogą prowadzić do poważniejszych konsekwencji w przyszłości. Warto pamiętać, że wczesna interwencja jest kluczowa w każdym wieku.
Wady postawy, które widać gołym okiem: Okrągłe plecy, odstające łopatki, skolioza
Wady postawy to częsty problem u starszych dzieci, który może być zauważony przez rodziców podczas codziennych obserwacji. Wczesne wykrycie i interwencja fizjoterapeutyczna są kluczowe dla skutecznej korekcji:
- Plecy okrągłe (kifoza piersiowa): Charakteryzują się nadmiernym wygięciem kręgosłupa piersiowego do tyłu. Widoczne objawy to zaokrąglone plecy, wysunięte do przodu barki i często opuszczona głowa. Dziecko może mieć trudności z wyprostowaniem się.
- Odstające łopatki: To sytuacja, w której dolne kąty łopatek lub całe łopatki są wyraźnie oddalone od klatki piersiowej, tworząc charakterystyczny "skrzydełka". Często towarzyszy to osłabieniu mięśni stabilizujących łopatki.
- Skolioza (boczne skrzywienie kręgosłupa): To trójpłaszczyznowe skrzywienie kręgosłupa. Rodzice mogą zauważyć asymetrię tułowia, np. jedno ramię wyżej, jedna łopatka bardziej odstająca, asymetryczne wcięcie w talii, lub garb żebrowy widoczny przy pochyleniu się dziecka do przodu. Skolioza wymaga natychmiastowej konsultacji ze specjalistą.
Koślawe kolana i płaskostopie: Kiedy interwencja jest konieczna?
Koślawe kolana (kolana skierowane do wewnątrz, tworzące literę X) i płaskostopie (obniżenie łuku podłużnego stopy) to częste obserwacje u dzieci. W pewnym wieku, np. koślawość kolan około 2-4 roku życia czy płaskostopie do około 4-5 roku życia, mogą być fizjologicznym etapem rozwoju. Stopy dziecięce są naturalnie bardziej płaskie ze względu na poduszeczkę tłuszczową i elastyczność więzadeł. Jednakże, jeśli te stany są bardzo nasilone, asymetryczne, powodują ból, utrudniają chodzenie lub nie ustępują z wiekiem, stają się problemem wymagającym interwencji fizjoterapeuty. Specjalista oceni stopień zaawansowania wady i zaproponuje odpowiednie ćwiczenia wzmacniające mięśnie stóp i nóg, a w razie potrzeby zaleci wkładki ortopedyczne.
Niezgrabność ruchowa i częste upadki: Czy to powód do wizyty?
Jeśli Twoje starsze dziecko wydaje się być niezgrabne ruchowo, często potyka się i upada, ma trudności z koordynacją ruchową (np. w grach zespołowych, podczas biegania, skakania na jednej nodze) lub zauważasz wyraźną różnicę w jego sprawności ruchowej w porównaniu z rówieśnikami, może to być powód do konsultacji z fizjoterapeutą. Takie objawy mogą wskazywać na problemy z integracją sensoryczną, osłabienie mięśni stabilizujących, zaburzenia równowagi lub trudności w planowaniu ruchu. Fizjoterapeuta pomoże zdiagnozować przyczynę niezgrabności i zaproponuje ćwiczenia, które poprawią koordynację, równowagę i ogólną sprawność ruchową dziecka, co przełoży się na większą pewność siebie i radość z aktywności fizycznej.
Pierwsza wizyta u fizjoterapeuty: Jak się przygotować i co Cię czeka?
Decyzja o pierwszej wizycie u fizjoterapeuty dziecięcego często wiąże się z pewnymi obawami. Chcę Was uspokoić i przygotować na to, co Was czeka. To spotkanie ma na celu przede wszystkim dokładną ocenę rozwoju dziecka i zaplanowanie najlepszego wsparcia. Moim celem jest, abyście czuli się komfortowo i świadomie uczestniczyli w procesie terapii.
Skierowanie: Czy jest potrzebne i od jakiego lekarza je uzyskać?
Kwestia skierowania do fizjoterapeuty dziecięcego zależy od tego, czy planujecie skorzystać z usług w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), czy prywatnie. W przypadku terapii finansowanej przez NFZ, skierowanie jest konieczne. Możecie je uzyskać od lekarza pediatry, neurologa dziecięcego lub ortopedy. Niestety, czas oczekiwania na wizytę w ramach NFZ bywa długi. Jeśli zdecydujecie się na wizytę prywatną, skierowanie nie jest wymagane. Wiele rodzin wybiera tę opcję ze względu na szybszy dostęp do specjalisty i możliwość natychmiastowej interwencji.
Przebieg konsultacji: Wywiad, badanie i co dalej?
Pierwsza wizyta u fizjoterapeuty dziecięcego to kompleksowe spotkanie, które zazwyczaj przebiega w następujących etapach:
- Dokładny wywiad z rodzicami: Terapeuta zapyta o przebieg ciąży i porodu, rozwój dziecka od urodzenia (kiedy zaczęło unosić główkę, obracać się, siadać, czworakować, chodzić), przebyte choroby, ewentualne urazy oraz aktualne obserwacje i niepokojące objawy. To bardzo ważny element, który pozwala mi zrozumieć pełen kontekst rozwoju malucha.
- Obserwacja spontanicznej aktywności dziecka: Specjalista będzie obserwował, jak dziecko porusza się, bawi, reaguje na otoczenie, jak sięga po zabawki i w jaki sposób zmienia pozycje. Dzięki temu mogę ocenić naturalne wzorce ruchowe dziecka.
- Specjalistyczne testy i badanie palpacyjne: Fizjoterapeuta delikatnie oceni napięcie mięśniowe, zakresy ruchomości stawów, odruchy pierwotne (u niemowląt) oraz wzorce ruchowe w różnych pozycjach. Badanie jest zawsze dostosowane do wieku i komfortu dziecka.
- Przedstawienie diagnozy i planu terapii: Po zebraniu wszystkich informacji i przeprowadzeniu badania, terapeuta omówi swoje spostrzeżenia, wyjaśni ewentualne problemy i zaproponuje indywidualny plan działania. Obejmuje to zarówno ćwiczenia do wykonywania w gabinecie, jak i, co bardzo ważne, praktyczne wskazówki i ćwiczenia do wykonywania w domu.
Przeczytaj również: Fizjoterapia: Co to jest? Jak działa i kiedy warto z niej skorzystać?
Rola rodzica w terapii: Dlaczego Twoje zaangażowanie jest kluczowe dla sukcesu?
Chcę bardzo mocno podkreślić, że sukces terapii fizjoterapeutycznej w dużej mierze zależy od aktywnego zaangażowania rodziców. Jesteście "współterapeutami" swojego dziecka, a Wasza rola jest nieoceniona. To Wy spędzacie z dzieckiem najwięcej czasu, codziennie wykonując zalecone ćwiczenia, korygując wzorce ruchowe podczas zabawy i pielęgnacji. Regularne ćwiczenia w domu, zgodnie z instrukcjami fizjoterapeuty, są kluczowe dla utrwalenia postępów i osiągnięcia zamierzonych rezultatów. Wasza konsekwencja, cierpliwość i regularna komunikacja ze specjalistą to fundament, który pozwala na osiągnięcie najlepszych możliwych efektów dla rozwoju Waszego dziecka. Pamiętajcie, że jesteśmy w tym razem!
