Jako ekspertka w dziedzinie zdrowia kobiet, wiem, jak wiele pytań rodzi się w głowach przyszłych mam. Jednym z najczęściej zadawanych jest to dotyczące suplementacji kwasu foliowego: kiedy zacząć i, co najważniejsze, do kiedy kontynuować. To niezwykle ważne zagadnienie, ponieważ kwas foliowy odgrywa kluczową rolę w prawidłowym rozwoju dziecka. W tym artykule, opierając się na najnowszych wytycznych Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników z marca 2024 roku, wyjaśnię, dlaczego suplementacja jest niezbędna przez całą ciążę, a nawet dłużej.
Kwas foliowy w ciąży: nowe wytyczne 2024 i ich znaczenie
Kwas foliowy, znany również jako witamina B9, to niezbędny składnik odżywczy, który jest absolutnie kluczowy dla prawidłowego rozwoju każdego organizmu, a w szczególności dla rozwijającego się płodu. Jego rola jest nie do przecenienia uczestniczy w procesach podziału komórkowego, syntezie DNA i tworzeniu czerwonych krwinek. Dla przyszłej mamy oznacza to zapobieganie anemii megaloblastycznej, która może prowadzić do osłabienia i zmęczenia. Jednak jego najważniejsze znaczenie w ciąży to zapewnienie prawidłowego rozwoju układu nerwowego dziecka.
Układ nerwowy dziecka zaczyna się kształtować w niezwykle wczesnym etapie ciąży. Cewa nerwowa, z której rozwinie się mózg i rdzeń kręgowy, zamyka się między 17. a 30. dniem po zapłodnieniu. To często moment, kiedy kobieta jeszcze nie wie o ciąży, a nawet nie podejrzewa, że jest w stanie błogosławionym. Dlatego tak ważne jest, aby odpowiedni poziom folianów w organizmie był obecny już na długo przed koncepcją. To właśnie ten krótki, ale krytyczny okres, uzasadnia wczesne rozpoczęcie suplementacji.

Kwas foliowy: do kiedy kontynuować suplementację?
Zgodnie z najnowszymi rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGiP) z marca 2024 roku, suplementację folianów należy kontynuować przez całe 9 miesięcy ciąży. To kluczowa zmiana w stosunku do wcześniejszych zaleceń, która podkreśla, że zapotrzebowanie na ten składnik nie kończy się po pierwszym trymestrze. Kwas foliowy jest potrzebny na każdym etapie rozwoju dziecka, wspierając jego wzrost i rozwój, a także zdrowie przyszłej mamy.
Co więcej, nowe wytyczne PTGiP jasno wskazują, że suplementacja kwasu foliowego powinna być kontynuowana przez cały okres karmienia piersią. To ważna informacja dla wszystkich mam, które chcą zapewnić swojemu dziecku najlepszy start. Foliany są przekazywane dziecku wraz z mlekiem matki, wspierając jego dalszy rozwój i chroniąc przed niedoborami. To także wsparcie dla zdrowia samej matki, która w okresie laktacji również ma zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze.
Z mojego doświadczenia wynika, że kluczowe jest rozpoczęcie suplementacji na co najmniej 12 tygodni, czyli 3 miesiące, przed planowaną koncepcją. Jak już wspomniałam, cewa nerwowa płodu zamyka się bardzo wcześnie, a odpowiednie stężenie folianów we krwi matki jest niezbędne, aby ten proces przebiegł prawidłowo. Wczesne rozpoczęcie suplementacji to najlepsza inwestycja w zdrowie i przyszłość dziecka.

Wybór i dawkowanie kwasu foliowego: co musisz wiedzieć?
Na rynku dostępne są dwie główne formy folianów: syntetyczny kwas foliowy i aktywny folian, czyli 5-MTHF (5-metylotetrahydrofolian). Różnica między nimi jest fundamentalna. Syntetyczny kwas foliowy, aby mógł być wykorzystany przez organizm, musi zostać przekształcony do aktywnej formy przez enzym MTHFR. Natomiast aktywny folian (5-MTHF) jest formą bezpośrednio przyswajalną, co oznacza, że organizm może go od razu wykorzystać. Najnowsze rekomendacje PTGiP kładą coraz większy nacisk właśnie na suplementację aktywnej formy.
Dlaczego to takie ważne? Szacuje się, że nawet 50% populacji w Polsce może mieć mutację genu MTHFR. To "cichy problem", który sprawia, że enzym MTHFR działa mniej efektywnie lub wcale, upośledzając przemianę syntetycznego kwasu foliowego w jego aktywną formę. W efekcie, mimo regularnego przyjmowania syntetycznego kwasu foliowego, w organizmie może utrzymywać się jego niedobór. Dlatego właśnie wybór aktywnej formy (5-MTHF) jest często bezpieczniejszym i skuteczniejszym rozwiązaniem, zwłaszcza dla kobiet z mutacją MTHFR.
Zalecane dawki kwasu foliowego różnią się w zależności od etapu:
- Okres planowania ciąży: 0,4 mg (400 µg) syntetycznego kwasu foliowego w połączeniu z 0,4 mg (400 µg) aktywnej formy (5-MTHF) dziennie.
- Ciąża i laktacja: 0,8 mg (800 µg) aktywnej formy folianu (5-MTHF) dziennie.
Grupy podwyższonego ryzyka: kiedy potrzebujesz więcej kwasu foliowego?
Istnieją pewne grupy kobiet, które mają zwiększone zapotrzebowanie na foliany i mogą potrzebować wyższych dawek kwasu foliowego. Należą do nich:
- Kobiety, które w przeszłości urodziły dziecko z wadą cewy nerwowej.
- Kobiety z wysokim wskaźnikiem masy ciała (BMI >30).
- Kobiety chorujące na cukrzycę.
- Kobiety przyjmujące niektóre leki, np. przeciwpadaczkowe.
- Kobiety z chorobami jelit, które mogą wpływać na wchłanianie.
W przypadku tych grup dawka kwasu foliowego może wynosić nawet 5 mg dziennie, ale nigdy nie należy zwiększać dawki samodzielnie. Decyzję o wyższej suplementacji zawsze musi podjąć lekarz, po dokładnej ocenie indywidualnych potrzeb i stanu zdrowia pacjentki.
Niedobór kwasu foliowego: realne zagrożenia dla mamy i dziecka
Niedobór kwasu foliowego, zwłaszcza w kluczowym okresie rozwoju płodu, może mieć bardzo poważne konsekwencje. Najpoważniejsze z nich to wady cewy nerwowej, takie jak rozszczep kręgosłupa czy bezmózgowie. Suplementacja kwasu foliowego w odpowiednim czasie może zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia nawet o 70%. To pokazuje, jak potężne narzędzie prewencyjne mamy w rękach.
Niedobór kwasu foliowego wpływa również na zdrowie i samopoczucie przyszłej mamy:
- Może prowadzić do niedokrwistości megaloblastycznej, objawiającej się zmęczeniem, osłabieniem i bladością skóry.
- Zwiększa ryzyko poronienia.
- Może przyczyniać się do przedwczesnego porodu.
- Zwiększa ryzyko odklejenia się łożyska.

Dieta a suplementacja: czy samo jedzenie wystarczy?
Naturalne foliany znajdziemy w wielu zdrowych produktach spożywczych. Warto włączyć do diety:
- Zielone warzywa liściaste, takie jak szpinak, sałata, jarmuż.
- Brokuły i brukselka.
- Rośliny strączkowe: fasola, soczewica, ciecierzyca.
- Owoce cytrusowe.
- Produkty pełnoziarniste.
Niestety, sama dieta, nawet bardzo bogata w foliany, zazwyczaj nie jest w stanie pokryć zwiększonego zapotrzebowania na ten składnik w ciąży. Wynika to z kilku przyczyn. Po pierwsze, biodostępność folianów naturalnych jest niższa niż form syntetycznych. Po drugie, foliany są bardzo wrażliwe na obróbkę termiczną w procesie gotowania czy smażenia tracimy nawet 40-70% ich zawartości. Dlatego, mimo zdrowej diety, suplementacja kwasu foliowego w ciąży jest absolutnie niezbędna i nie można z niej rezygnować.
Bezpieczeństwo suplementacji: czy kwas foliowy można przedawkować?
W przypadku syntetycznej formy kwasu foliowego, istnieje potencjalne ryzyko związane z jego nadmiarem. Wysokie dawki syntetycznego kwasu foliowego mogą maskować objawy niedoboru witaminy B12, co jest niebezpieczne, ponieważ niedobór B12 może prowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń neurologicznych. Ponadto, nadmiar syntetycznego kwasu foliowego może prowadzić do kumulacji niezmetabolizowanego kwasu foliowego (UMFA) w organizmie, co jest potencjalnie powiązane z ryzykiem wystąpienia alergii czy autyzmu u dziecka. To jednak kwestia nadal badana.
Właśnie z tego powodu aktywne foliany (5-MTHF) są uważane za bezpieczniejszy wybór. Ponieważ są one bezpośrednio przyswajalne, nie ma ryzyka kumulacji niezmetabolizowanego kwasu foliowego. Organizm wykorzystuje je efektywnie, minimalizując potencjalne ryzyko związane z nadmiarem. To kolejny argument za tym, aby wybierać aktywne formy folianów, zwłaszcza w okresie planowania ciąży, w ciąży i podczas laktacji.
